MODORA

Laila Hasanovic błyszczy w Monte Carlo w stylizacji w stylu Riwiery i w romantycznym momencie z Jannik Sinner.

Laila Hasanovic podbiła Monte Carlo stylem inspirowanym Riwierą.

Pod czystym niebem Monte Carlo, wśród czerwonych kortów i niepowtarzalnej atmosfery księstwa, finał turnieju stał się nie tylko sportowym szczytem, ale także sceną dla zapadającej w pamięć obecności na trybunach. Wśród widzów wyróżniała się Laila Hasanovic – elegancka, nienachalna, ale niezwykle przyciągająca uwagę, śledząca każdą piłkę swojego partnera Jannik Sinner.W decydującym momencie, gdy przypieczętował zwycięstwo w dwóch setach nad Carlos Alcaraz i odzyskał pozycję lidera świata, spojrzenia naturalnie zwróciły się również ku niej. Emocje były widoczne w jej oczach, uśmiech był powściągliwy, a chwilę później oboje wymienili szczery uścisk, który powiedział więcej niż jakiekolwiek słowa.


   

Wybrana przez Laila Hasanovic stylizacja doskonale uchwyciła delikatną równowagę między swobodą a wyrafinowaniem. Jej wygląd oddaje typowego ducha Riwiera – jest stylowy, lekki i elegancki, bez nadmiernej ostentacji.


Głównym akcentem jest sukienka midi w kolorze kości słoniowej o płynnej, kobiecej linii. Krój jest precyzyjny i elegancki – dopasowuje się w okolicy biustu, a rząd przednich guzików prowadzi wzrok ku przedniemu rozcięciu, które dodaje lekkości i dynamiki sylwetce.Do stylizacji dobrano minimalistyczne sandały na cienkim obcasie w tym samym odcieniu co sukienka. Proste i eleganckie, optycznie wydłużają sylwetkę, nie zaburzając lekkości całego wyglądu.


Miękki, lekko rozchylony kołnierz wprowadza elegancki akcent, a długie rękawy łagodzą efekt rozcięcia, tworząc harmonijną i zrównoważoną sylwetkę.


Wybór materiału – lekkiego, ale o delikatnej strukturze – sprawia, że sukienka porusza się z gracją, podkreślając naturalną elegancję sylwetki. To nie jest stylizacja, która się narzuca, lecz raczej taka, która szepcze: każdy detal został przemyślany, by podkreślać, a nie przesadzać.Kolor kości słoniowej szczególnie dobrze komponuje się z ciepłym światłem Monte Carlo, podkreślając opaleniznę i tworząc niemal eteryczną aurę, która charakteryzowała jej obecność.Również dodatki podążają za tą samą koncepcją – są wyważone, starannie dobrane i niemal niewidoczne. Minimalistyczna biżuteria ze złota i diamentów odbija światło subtelnym blaskiem.Całość dopełnia pleciona skórzana torebka typu „koszyk” w koniakowym odcieniu od Tod’s, z delikatnymi perforacjami i złotymi detalami. Ten element dodaje nowoczesnej, teksturalnej nuty i inteligentnie przełamuje monochromatyczną linię, nadając głębi i charakteru całej stylizacji.


Laila Hasanovic stawia w makijażu na świetlistą, naturalną urodę, w pełnej harmonii z otoczeniem.Jej długie blond włosy są ułożone w miękkie, delikatne fale z przedziałkiem na bok, który subtelnie oprawia twarz z wyrafinowaniem. To stylizacja przypominająca swobodny szyk nadmorskich dni – dopracowana, ale nigdy sztuczna.Makijaż podąża tą samą linią: świeża, rozświetlona cera uzyskana dzięki lekkiej, świetlistej bazie. Oczy podkreślono neutralnymi, ciepłymi tonami oraz delikatną warstwą tuszu do rzęs, która nadaje spojrzeniu głębi, podczas gdy usta pozostają naturalne, z subtelnym różowym odcieniem.Efekt końcowy to wizja piękna niczym u prawdziwej księżniczki.


 

 
 

Jak odtworzyć stylizację Laila Hasanovic w Monte Carlo:


Max Mara


Manolo Blahnik


Rixo

Autor:VOUGE