Konferencja prasowa filmu "The Fall Guy" trwa. I w przeciwieństwie do szalonej kurtki w stylu streetwear, którą nosił na SXSW w zeszłym miesiącu, Ryan Gosling powrócił do kurtek. Ale zamiast ubierać się zgodnie z metodą The Fall Guy, jego najnowszy strój przenosi go z powrotem do The Nice Guys.

Dziś w programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon kanadyjski aktor pojawił się z potarganymi włosami i idealnie przystrzyżoną brodą. Następnie założył biały kardigan na ciemnobrązowy garnitur i dopasowane spodnie Gucci. Gwiazda "Barbie" współpracuje z włoskim domem mody od czasu, gdy wystąpiła w kampanii Wesa Andersona w '22, więc nie powinno być wielkim szokiem, że zdecydowała się założyć je na wieczór.
Jego wybór koszuli był jednak nieco zaskakujący. Pochodzi ona prosto z najnowszej kolekcji Amiri i stanowi odmianę od zwykłych podartych dżinsów i czystych trampek marki LA (te ostatnie często można zobaczyć na Alanie Richsonie).
Gosling rozpiął cztery górne guziki swojej kremowo-brązowej koszuli i nałożył kołnierz na klapy marynarki. To trochę szalone, trochę w stylu lat 70. i dokładnie takie, jakie nosił Holland March w filmie Goodfellas z 2016 roku.
Następnie uzupełnił swój wygląd zegarkiem Tag Heuer Carrera Calibre 5 i parą słomianych mokasynów z dzianiny od Gucci. Tak, wyglądały jak buty, które nosiłby twój fajny dziadek w tamtych czasach i dlatego tak dobrze pasowały do retro fryzury Ryan Gosling.