Nasza dziewczyna ma na sobie dżinsy! Ale nie są to zwykłe jeansy.
Nie można zaprzeczyć, że Blake Lively jest znana - i uwielbiana przez wielu - ze swoich modowych występów na czerwonym dywanie. W końcu kto mógłby zapomnieć *tę* transformacyjną suknię Versace na Met Gala w 2022 roku, metaliczno-różowy look Prabala Gurunga w 2021 roku lub pudrowo-niebieską sukienkę - również Versace - którą nosiła na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2016 roku, będąc w ciąży z drugim dzieckiem?
Najbardziej pamiętne chwile Blake z haute couture bez wątpienia zawsze miały miejsce na czerwonym dywanie, ale co z jej garderobą poza służbą?
Podczas gdy często fotografuje się ją w jasnych kolorach lub obcisłej mini sukience, gdy wychodzi z przyjaciółmi z listy A, zauważyliśmy bardziej nietypowy wygląd w weekend - przynajmniej dla Blake.
Blake Lively przybyła na niespodziewany pokaz filmu "To już jest koniec" w sobotę w Grapevine w Teksasie, mając na sobie parę dżinsów Valentino, które - po kilku wysoce wykwalifikowanych pracach detektywistycznych - możemy potwierdzić, że kosztowały 15 700 funtów.
Blake, która nigdy nie przesadziła, najwyraźniej zdecydowała, że haftowane dżinsy same w sobie mówią wystarczająco dużo i zdecydowała się połączyć je z prostym białym podartym podkoszulkiem i butami na obcasie.
Ale, co może być zaskakujące, to nie cena przyciągnęła naszą uwagę w pierwszej kolejności. Raczej mocno haftowany i przycięty charakter dżinsów, o których nie mogliśmy przestać myśleć.
Niezaprzeczalnie epickie, to oczywiste, ale czy przycięte dżinsy naprawdę powracają tak szybko?
Myśleliśmy, że właśnie otrząsnęliśmy się z tych rozdarć i rozcięć, które wywoływały głęboko rozbawione komentarze naszych starszych krewnych płci męskiej o "potrzebie nowej pary dżinsów wkrótce!" lub obawach o to, na kogo "wpadniemy na drodze".
Przynajmniej ich nowa era wydaje się nieco bardziej przemyślana niż poprzednie przypadkowe iteracje, które, jak teraz po cichu przyznajemy, często wyglądały, jakby mogły być wynikiem "złomu".