Jako jedna z najbardziej znanych gwiazd małego ekranu, Jennifer Aniston i serial „Przyjaciele” zmienili kulturę telewizyjną od końca lat 90. do początku XXI wieku. W świecie mody aktorka zapoczątkowała trend sukienek na cienkich ramiączkach – zarówno na ekranie, jak i na czerwonym dywanie – na długo przed tym, zanim Zoe Kravitz i Laura Harrier uczyniły ten styl swoją wizytówką. Dwie dekady później Jennifer Aniston pokazuje, że najlepszym odniesieniem często jest ona sama. Na premierze ostatniego sezonu serialu „The Morning Show” w Nowym Jorku 9 września pojawiła się w sukience z gorsetem Rick Owens– wyborze, który naturalnie wpisuje się w jej charakterystyczny styl z tamtych lat.

Jennifer Aniston - “Friends”
Chociaż Rick Owens nie należał do grona projektantów, z którymi Jennifer Aniston współpracowała w latach 90. – zawsze była raczej „dziewczyną z sąsiedztwa” niż fanką gotyckiej estetyki – ten styl idealnie pasował do jej charakterystycznego stylu. Czarna sukienka była wówczas jej znakiem rozpoznawczym na czerwonym dywanie, pojawiała się na niezliczonych premierach i ceremoniach. To samo dotyczy ekranu: w serialu „Przyjaciele” jej bohaterka Rachel Green uosabiała minimalistyczną, ale zawsze aktualną modę. Mała czarna pozostaje ponadczasowa, a cykl mody trwa – być może następnym wielkim powracającym trendem będą spodnie z szerokimi nogawkami.

Jennifer - 2000